Rodzice Cary Delevingne uznali, że trzeba leczyć modelkę, i że orientacja seksualna to tylko faza która minie. Dużo czasu jej zajęło, by zaczęła żyć w zgodzie z własną naturą. Teraz, kiedy dojrzała bez ogródek przyznaje, że kocha dziewczyny. A szczególnie jedną.
Zajęło mi sporo czasu zaakceptowanie tego, że jestem lesbijką. Po raz pierwsze zakochałam się w dziewczynie, gdy miałam 20 lat i zrozumiałam, że muszę się zaakceptować. Myślę, że miłość do mojej partnerki to podstawa mojego życia i dlatego w końcu czuję się szczęśliwa - wyznała Cara.
Lesbijski związek Cary Delevingne z piosenkarką Annie Clark nigdy dla mediów nie był tajemnicą. Teraz stał się faktem.