Caitlyn Jenner udzieliła pierwszego dużego wywiadu telewizyjnego po głośnej okładce "Vanity Fair". Wspomina w nim spowodowany przez nią śmiertelny wypadek
Caitlyn Jenner udzieliła pierwszego dużego wywiadu telewizyjnego po głośnej okładce "Vanity Fair". Wspomina w nim spowodowany przez nią śmiertelny wypadek
Gwiazda, która poddała się transformacji płci po raz pierwszy od słynnej okładki Vanity Fair udzieliła wywiadu telewizyjnego. Wcześniej jej wypowiedzi słyszeliśmy tylko w programie reality show. Caitlyn Jenner zaprosiła dziennikarza, który przeprowadzał z nią rozmowę na...pole golfowe i nauczyła podstaw gry.
Ewelina Buchnajzer
Udostępnij
Jenner w pierwszej części wywiadu dla telewizji TodayShow opowiedziała o wypadku ze skutkiem śmiertelnym, który spowodowała w lutym tego roku.
To była tragedia jakiej się nie spodziewałam. Dziś już nauczyłam się z tym żyć, ale wciąż nie wiem jak to było możliwe - że to się stało - tłumaczy.
Najgorsze jest to, że grozi jej więzienie, a sprawa jest cały czas w toku.
To będzie najgorsza opcja z możliwych. Nie wiem, zobaczymy, muszę czekać. Najtrudniejsze będzie to jak umieścić kobietę po przemianie - w jakim więzieniu i czy w ogóle to możliwe - dodaje.
Dziennikarz zapytał też kobietę o kontrowersyjne kostiumy na Halloween wzorowane na okładce Vanity Fair z Caitlyn. Okazało się, że ma do tego luźny stosunek i traktuje jako żart.
Nie traktuje tego jako coś obraźliwego. Cieszę się, że jest jakaś firma, która chce to robić. A z drugiej strony krytyka będzie zawsze, nie zmienię tego. Myślę, że te kostiumy to wspaniały pomysł - powiedziała z uśmiechem.
Padło również pytanie o to, jak teraz wygląda jej życie, co się zmieniło i czy czegoś żałuje.
Nie żałuję niczego, nauczyłam się żyć z tym, że jestem dla niektórych kimś egzotycznym. Każdego dnia poznaję siebie i mam nadzieję, że jestem coraz bardziej wiarygodna - wyznaje.
Gratulujemy odwagi.
Caitlyn Jenner udzieliła pierwszego dużego wywiadu telewizyjnego