Britney przeżyła w swoim życiu szereg wzlotów i upadków. Mimo ogromnej kariery, którą osiągnęła w młodym wieku, piosenkarka nie miała szczęścia w życiu prywatnym. Jej małżeństwo z Kevinem Federlinem rozpadło się wyjątkowo szybko, a jej synowie trafili pod opiekę ojca. W 2007 roku gwiazda muzyki pop przeszła załamanie nerwowe, które zaakcentowała, goląc sobie głowę na łyso.
Rok później Britney Spears trafiła pod kuratelę ojca, która trwała łącznie 13 lat i zakończyła się w 2021 roku po szeroko zorganizowanej i nagłośnionej przez fanów akcji Free Britney (pol. Uwolnić Britney). Po ponad siedmiu miesiącach od odzyskania wolności, piosenkarka wzięła ślub z młodszym od niej o 12 lat irańskim aktorem i modelem – Samem Asgharim. Zdjęcia podczas uroczystości robił Polak – Kevin Ostajewski. O tym wyjątkowym dniu opowiedział reporterce Jastrząb Post.
Britney Spears – sesja w basenie
Choć mogłoby się wydawać, że życie Britney Spears w końcu wróciło do normy, piosenkarka co jakiś czas publikuje na swoim Instagramie filmy i nagrania, które spotykają się z mieszaną reakcją wśród jej sympatyków.
W maju gwiazda udostępniła serię zdjęć, na których pozuje kompletnie nago, ocenzurowane jedynie emotikoną serca. Fani artystki byli zdezorientowani i dopytywali wówczas, czy wszystko u niej w porządku. Od tego czasu księżniczka popu jeszcze kilkukrotnie dodała na swój profil podobne publikacje.
Podobne fotografie ponownie pojawiły się ostatnio na profilu społecznościowym wokalistki. Tym razem Britney postanowiła podzielić się z fanami ujęciami, na których pływa zupełnie nago pod wodą.
W sekcji komentarzy pojawiły się skrajne komentarze na temat zdjęć. Część obserwatorów nie mogła wyjść z zachwytu nad pięknem 40-latki, inni zaś są już widocznie zmęczeni nagością, jaka panuje na jej profilu:
- To znaczy…. Jaki jest sens?
- Niektórzy ludzie po prostu stają się coraz bardziej szaleni
- Przestań już z tą nagością!
Co sądzicie o publikowaniu takich zdjęć?