Para poświęca rodzinie bardzo dużo czasu, co nie może być wcale takie łatwe, biorąc pod uwagę fakt, że on grywa w hollywoodzkich blockbusterach, a ona jest jedną z najlepszych supermodelek na świecie. Wspólnymi siłami dają jednak radę, czego dowodem są ostatnie zdjęcia wykonane przez paparazzich. Bradley i Irina zostali przyłapani na spędzaniu czasu z córeczką Leą. Dziewczynka rośnie jak na drożdżach i robi się coraz bardziej podobna do boskiej mamy, której słowiańska uroda i wielkie oczy na pięć lat zawróciły w głowie samemu Cristiano Ronaldo.
Wyglądali na szczęśliwych i rozluźnionych. Bradley kołysał córkę w ramionach lub transportował ją w specjalnej uprzęży, a Irina uśmiechała się, chowając twarz za ciemnymi okularami. Kto powiedział, że gwiazdy nie mogą mieć normalnego życia? ;)