Jak wyjawiają amerykańskie tabloidy, Brad był przekonany, że gwiazda zatrzyma jego nazwisko. Po ślubie przyjęła Jolie-Pitt i nazywała się tak samo jak ich dzieci. Zdecydowała jednak, że nie chce już nazwiska swojego eks-męża, a aktor nie czuje się z tym dobrze.
Długi rozwód sprawił, że Brad nie jest pewny, czy jeszcze kiedykolwiek weźmie ślub. Dwa razy pomyśli, zanim pozwoli jakiejś kobiecie przyjąć jego nazwisko. Był załamany końcem związku z Angie i jest niesamowicie smutny po wieści, że zdecydowała się zrezygnować z jego nazwiska, choć nie przeszkadzała mu ewentualność, że jednak je zatrzyma. Zabolało go to potwornie - zdradza informator Radar Online
Myślicie, że powinna była zatrzymać jego nazwisko?