Wiele osób twierdziło, że Borys nie nadaje się do roli Tadeusza Kantora. Aktor słynie raczej z ról komediowych, a kreowanym przez niego postaciom daleko do powagi. Jak donosi dwutygodnik Show, który rozmawiał z reżyserem filmu, Borys Szyc przyjął rolę nie tylko z powodów zawodowych, ale i osobistych. Matka Borysa Szyca była studentką twórcy teatry Crickot 2.
Wielu powątpiewa w zdolność aktora do ról dramatycznych. My jednak uważamy, że Borys tym zawodowym wyborem dokonał osobistej transgresji i że film będzie dla niego doskonałą okazją do zerwana z wizerunkiem "komika". Czy mu się uda? Tego dowiemy się już w kwietniu 2016 roku, dokładnie w 101 rocznicę urodzin Tadeusza Kantora.