W piątkowy wieczór Beata na Instagramie opublikowała zdjęcie grupowe. W ten sposób chciała podziękować wszystkim, którzy przez mijające miesiące byli zaangażowani w tworzenie tego programu:
Program 24 Godziny, który przez ostatnie dwa lata miałam zaszczyt współtworzyć nigdy nie byłby taki ludzki, gdyby nie atmosfera, jaką wypracowaliśmy poza anteną. Śmiech do łez w redakcji, wzruszenia, wkurzenia. Mądre gadki o najważniejszych sprawach, dziecięce wygłupy, nasze rytuały. Nazbierała się niezwykła kolekcja wspomnień, co? Byliśmy wyjątkową drużyną, połączoną wspólnotą poglądów, wrażliwości, szacunku do pracy i do siebie nawzajem.
Zwróciła się także do widzów, którzy oglądali ją na antenie:
Dziękuję też naszym wspaniałym Widzom za lojalność, dobre słowa, za towarzyszenie nam o 18:30. Do zobaczenia kiedyś, gdzieś
Jej obserwatorzy nie pozostali obojętni. Niemal natychmiast profil Beaty zalali pocieszającymi komentarzami:
- Dziękuję, że byliście z nami. Czekamy na nowy projekt.
- Mam nadzieję, że pojawi się Pani już niedługo na ekranie. Jeśli będzie to trwało zbyt długo, obawiam się że fani z desperacji będą wyrzucać tv przez okna
- Dziękuję bardzo całej ekipie za to, że miałam możliwość oglądać Was i owoce Waszej pracy, choć równocześnie bardzo żałuje że to dziś był ten ostatni raz
Dlaczego program zdjęto z anteny? Jak podaje portal wirtualnemedia.pl, wszystkiemu winne były finanse:
W komunikacie Grupy ZPR Media wyjaśniono, że powodem są „względy biznesowe, wynikające ze słabego dotarcia platformy naziemnej MUX 8, które uniemożliwiło zbudowanie widowni ‘24 godzin’ na poziomie, zapewniającym rentowność programu”- czytamy na portalu.
Będziecie tęsknić?