Artystka wielokrotnie zaskakiwała swoim wyglądem. Miała lepsze i gorsze stylizacje, choć już od kilku lat zawsze wygląda nienagannie. Odkąd zmieniła kolor włosów na blond, zakochała się w o wiele bardziej kobiecych elementach garderoby. Często występuje w kreacjach z głębokim dekoltem lub kusych spódniczkach.
Beata Kozidrak zachwyca w czerwonej sukni. Wygląda zjawiskowo
Beata Kozidrak może pochwalić się rewelacyjną sylwetką i zgrabnymi nogami, które odziedziczyła po zmarłej mamie. Mimo że wciąż jest aktywna zawodowo, udaje jej się znaleźć czas o to, aby zadbać o zdrowie, co zdradziła w wywiadzie dla dziennika Fakt:
Święta Bożego Narodzenia nadchodzą wielkimi krokami, a to oznacza, że niemal każdy zaczyna rozglądać się za prezentami dla najbliższych. W tym roku firma Mattel zorganizowała akcję promocyjną Decybele radości, która skierowana jest do najmłodszych.
W kampanii reklamowej udział wzięła Beata Kozidrak, która podśpiewując utwór Ta sama chwila, podjęła się zmierzenia emocji maluchów wyrażonej okrzykami, które otrzymały wymarzone prezenty. Na jej oficjalnym kanale na YouTube pojawiło się już nagranie z tego wydarzenia, a artystka zdradziła, jakie wrażenie wywołały na niej reakcje najmłodszych:
Podczas nagrań gwiazda zaprezentowała się w pięknej długiej czerwonej sukni z hiszpańskim dekoltem, który jest efektownie ozdobiony falbanami. Talia została podkreślona złotym pasem, który kontrastuje z czerwienią sukni. Dół jest mocno rozkloszowany. W takiej stylizacji Beata wygląda jak gwiazda hollywoodzkiego kina.
Pod zdjęciem internauci zasypali artystkę komplementami:
- Czerwień Pani służy.
- Prawdziwa Królowa, a ta czerwona sukienka przepiękna!
- Jejku jaka piękna! Kocham najmocniej Królowo!
- Przepięknie i ta sukienka czerwona.
- Wspaniała jak zawsze!
Poniżej możecie zobaczyć wspomniany klip.
WIDEO
Wokalistka w ramach podziękowania od organizatorów akcji otrzymała wyjątkowy prezent: Lalkę Barbie z kolekcji Yves Saint Laurent, wartą 1080 złotych.
Musimy przyznać rację, Beata wygląda olśniewająco. Prawdziwa z niej Pani Mikołajowa. A wy co sądzicie o takiej stylizacji? Podoba Wam się?