Artur Boruc u Kuby Wojewódzkiego o życiowym błędzie...

Czego najbardziej żałuje?

Artur Boruc
Fotografia: Kuba Wojewódzki, TVN playerFotografia: Kuba Wojewódzki, TVN player

Niestety to nie żart. Artur Boruc wytatuował sobie na brzuchu małpę, a w miejscu pępka był jej... odbyt. Niesmaczny tatuaż budzi teraz zgorszenie, ale piłkarz wspomina dziarę z uśmiechem.

Na początku było śmiesznie - przyznał niepewnie piłkarz. Wtedy w słowo weszła jego żona: Nie było śmiesznie! Spał na brzuchu. Jak wstawał, to nie było mu do śmiechu - zdradziła Sara Mannei.

Na szczęście już po wszystkim. Brzydki znak rozpoznawczy zniknął.

Zakryłem to innym tatuażem - zdradził Artur.

Co przykryło pamiętną małpkę? Miejsce kontrowersyjnego obrazka zajęła czarna dziura... Lepiej?

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!