Poważne problemy polskiej kadry przed Euro 2020. Gwiazda reprezentacji doznała ciężkiej kontuzji. Jego występ stanął pod znakiem zapytania
Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2020 miały się odbyć w zeszłym roku. Ze względu na pandemię koronawirusa wydarzenie przeniesiono o dwanaście miesięcy. Turniej rozpocznie się 11 czerwca, mecz finałowy zostanie rozegrany w lipcu. Wśród drużyn, które będą walczyć o wygraną, jest także reprezentacja Polski.
Biało-czerwoni swoją przygodę rozpoczną 14 czerwca meczem ze Słowacją, który zostanie rozegrany w Sankt Petersburgu. Piłkarze trenują w pocie czoła, by dać z siebie wszystko na boisku. Wiadomo też, że część sportowców ma za sobą szczepienia przeciw COVID-19, co potwierdził rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski. Poinformował, że preparat przyjął kapitan drużyny Robert Lewandowski, a także osiemnastu innych piłkarzy:
Dziewiętnastu piłkarzy, w tym nasz kapitan, zostało dzisiaj zaszczepionych preparatem Johnson & Johnson. Pozostali nie wyrazili chęci. Przypomnę, że nie było takiego obowiązku. Kilku jednak uzyskało odporność. Mogę powiedzieć, że jest tylko czterech piłkarzy, którzy nie przeszli koronawirusa i nie mają przeciwciał.
Arkadiusz Milik przez kontuzję kolana nie wystąpi podczas Euro 2020?
Kilkanaście dni przed rozpoczęciem turnieju w social mediach pojawił się niepokojący komunikat. Wynika z niego, że jeden z napastników, Arkadiusz Milik, podczas ostatniego meczu ligowego, doznał poważnego urazu kolana. Chociaż na razie jego sytuacja zdrowotna nie zagraża temu, by wziął udział w Euro 2020, zawodnik wybiera się na dodatkową konsultację z lekarzem, u którego wcześniej się leczył:
Według doktora kadry Jacka Jaroszewskiego aktualna sytuacja zdrowotna nie przekreśla szans na udział Milika w EURO 2020. Sztab medyczny przygotował szczegółowy plan wprowadzania zawodnika do pełnego treningu. Niezależnie od powyższego Milik na swoją prośbę wyleci jutro do Barcelony na dodatkową konsultację z doktorem Ramonem Cugatem, u którego w przeszłości się leczył.
Interia podaje, że sprawa jest poważna. Portal donosi, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że piłkarz jednak nie pojedzie na Euro 2020. Gdyby tak rzeczywiście się stało, trener biało-czerwonych będzie miał do dyspozycji jedynie trzech napastników. Na tej pozycji grają Robert Lewandowski, Karol Świderski i Jakub Świerczok.