Jak donosi Fakt, podobno Antoni dostał reprymendę od swojego szefa, któremu nie podoba się imprezowanie młodego aktora:
Podczas pokazu pierwszego odcinka „Diagnozy” Miszczak wziął Antka na bok. Powiedział mu, że powinien trochę ograniczyć imprezowanie i nie chwalić się wyjściami do knajp w internecie. Gra teraz w poważnym serialu, w który stacja bardzo wierzy. Dyrektor nie chce więc, by jego imprezowanie rzutowało na to jak „Diagnoza” może zostać odebrana przez widzów. Dał mu więc reprymendę i liczy na poprawę - zdradził informator tabloidu
Rola Kacpra Kalety, w którego wcieli się Królikowski, to rola dojrzała i pełna wyzwań. Nic dziwnego, że Miszczak chce, by aktor skupił się na scenariuszu i szlifowaniu swojej gry. Jesteśmy pewni, że podobne rady wyjdą Antoniemu na dobre!