Miała "czelność" wrócić do pracy. Kilka dni po porodzie pochwaliła się zdjęciem ze słynnej kanapy w Dzień Dobry TVN:
W komentarzach zawrzało. Internautom nie spodobał się fakt, że Wendzikowska wróciła do pracy tak szybko po porodzie:
- Przerażające. Młoda kobieta tak strasznie boi się wypaść z obiegu, mając juz taki dorobek pracy w telewizji! Zrobili już przyzakładowe żłobki, przyzakładowe przedszkola, za chwile zrobią przyzakładowe szpitale porodowe zeby po kilku godzinach wrócić do pracy. To idzie zdecydowanie w złym kierunku
- Nie wyobrażam sobie kilka dni po już "występować "jakoś ciężko by mi bylo...
- Sześć dni po porodzie kobieta powinna być w domu z dzieckiem. Po coś chyba wymyślili urlop macierzyński...
- Pani musi kochać swoją pracę...
Na szczęście takich komentarzy nie było wiele - zdecydowanie więcej było tych, w których Internauci gratulowali Wendzikowskiej pięknego wyglądu, determinacji i odwagi do tego, by wyjść z domu. Biorąc pod uwagę negatywne uwagi wylewające się ze wszystkich stron, odwaga bez wątpienia była potrzebna.
A wy? Po porodzie wróciłyście szybko do pracy, czy wolałyście zostać w domu?