Anna Rusowicz wzięła ślub sama ze sobą
Jak wytłumaczyła w rozmowie ze Zwierciadłem, drugie "tak" w życiu powiedziała... samej sobie. Data 23 kwietnia była nieprzypadkowa.
Artystka dopilnowała, aby każdy element jej ślubu był jak najlepiej dopracowany. Miała w głowie dokładny plan ceremonii poprzedzonej wieczorem panieńskim. Nie zabrakło też klasycznej ślubnej estetyki.
Piosenkarka szukała miłości
Jak wytłumaczyła Anna Rusowicz, pomysł ślubu ze sobą samą majaczył jej w głowie już od jakiegoś czasu. Chciała w ten sposób wynagrodzić sobie wszystkie lata, kiedy czekała, aż otrzyma wystarczająco dużo miłości. Obecnie nie kryje rozczarowania.
Podoba wam się taki pomysł?