Głęboko wierzę w ogólny rozwój. Wszystko, co sprawia, że można lepiej wyglądać, lepiej coś robić jest warte, by w to inwestować. To tak samo, jak chodzić na siłownię. Chodzę do logopedy i foniatry, tak samo, jak wielu moich kolegów. Praca z logopedą jest okazaniem szacunku widzowi poprzez głos, którym się do niego zwracam. Okazało się, że muszę pracować też nad oddechem. Pani foniatra powiedziała, że ogólnie jest ze mną dobrze, ale zaleciła kilka ćwiczeń oddechowych – starannie opowiedziała o swoich konsultacjach w rozmowie z Super Expressem.
Reporterka Jastrząb Post miała szansę porozmawiać z Anną Kalczyńską, inną prowadzącą śniadaniówkę, która zdradziła kulisy pracy Rozenek.
Anna Kalczyńska o Małgorzacie Rozenek w Dzień Dobry TVN
Anna wyjawiła nam, że Gosi bardzo zależy na tym, aby jak najlepiej pokazywać się w show.
Z tego co wiem Małgosi bardzo zależy na tym, żeby wypaść jak najlepiej. Robi wszystko, żeby było coraz lepiej i żeby coraz lepiej się tam czuć. Na szczęście ma po swojej stronie mojego przyjaciela Krzysztofa Skórzyńskiego, który naprawdę jest opoką i dobrym oparciem. Więc to jest tandem debiutującej Małgosi i bardzo doświadczonego Krzysztofa więc nie mogło być lepiej.
Zdaniem naszej rozmówczyni, nowa prowadząca jest bardzo zadowolona z pracy w formacie.
Mam wrażenie, że chyba jest dobrze, Małgosia jest zadowolona, to chyba najważniejsze, a ja nie chcę oceniać, bo w ogóle nie chciałabym, aby ktoś mnie oceniał, więc kieruję się tą zasadą wzajemności.
Oglądacie wydania DDTVN z udziałem Małgorzaty Rozenek i Krzysztofa Skórzyńskiego?