Anita Werner to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy "Faktów" TVN, na co dzień kojarzy się widzom z pełnym profesjonalizmem, chłodnym opanowaniem i poważnym, informacyjnym wizerunkiem. Dziennikarka chętnie jednak uchyla rąbka tajemnicy na temat swojego życia prywatnego za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ostatnio na instagramowym profilu Werner królowały słoneczne ujęcia z urlopu, którymi gwiazda TVN regularnie dzieliła się ze swoimi obserwatorami. Pokazała, jak ładuje baterie przed kolejnymi wymagającymi miesiącami pracy.
WIDEOPiotr Kraśko został zapytany o Skolima. "Nie mam pojęcia, kto to jest"
Anita Werner pokazała zdjęcie z basenu
Koniec lata i powrót do codziennych obowiązków skłoniły dziennikarkę TVN do opublikowania "pożegnalnego" wpisu. Werner zamieściła w sieci niezwykle dynamiczne i naturalne zdjęcie, na którym zaprezentowała się w czerwonym bikini, podczas orzeźwiającej kąpieli w lazurowym basenie. Fotografię opatrzyła nostalgicznym, choć mocno żartobliwym wierszykiem:
Już koniec chwil beztroskich, nauki nadszedł czas, lecz pamięć o wakacjach niech zawsze żyje w nas.
Prezenterka z przymrużeniem oka przyznała, że rymowanka w oryginale dotyczyła przedszkola, jednak idealnie oddaje jej powakacyjny nastrój.
Anita Werner o nowym zdjęciu
Największą uwagę fanów przykuł jednak zabawny opis powstania tej konkretnej fotografii. Anita Werner zdradziła, że opublikowany kadr to jedno z jej absolutnie ulubionych zdjęć z całego wyjazdu, a uchwycony w wodzie moment wcale nie był wyreżyserowaną pozą. Zdjęcie zostało zrobione tuż po tym, jak życiowy partner dziennikarki – Michał Kołodziejczyk – wrzucił ją do basenu. Ten pełen luzu wpis doskonale udowadnia, że za poważnym telewizyjnym wizerunkiem Werner kryje się ogromne poczucie humoru i świetna energia w związku.
To jedno z moich ulubionych wakacyjnych zdjęć. Zrobione tuż po tym, jak Michał Kołodziejczyk wturlał mnie do basenu - napisała Werner.