W jednym z ostatnich wywiadów Młynarczyk ujawnił kulisy przykrej w skutkach rozmowy. Nie dostał roli, ponieważ... jest za ładny.
Zdarzyło mi się, że nie zagrałem w jednej produkcji właśnie z jej powodu. Jest pan za ładny, za krystaliczny, za czysty. Powinien się pan jakoś ubrudzić. Usłyszałem od jednego z reżyserów. Wierzę, że otrzymując takie przyzwolenie, łatwo wpaść w złe towarzystwo i popłynąć w niebezpiecznym kierunku - wyznał Młynarczyk w Dobrym Tygodniu.
Mimo wszystko, mamy nadzieję, że niedługo zobaczymy aktora w jakiejś kolejnej produkcji.