Edyta cały czas była w kontakcie ze swoimi obserwatorami i przekazywała informacje o stanie zdrowia Allanka. Na szczęście zły czas gwiazda ma już za sobą. Razem z synem wróciła do domu i podziękowała Bogu. Dodała bardzo wzruszające wpis na swój Instagram.
Dziękuję Ci Boże za okazanie nam tyle miłości, słuchając wszystkich naszych modlitw. W końcu jesteśmy w domu. To była podróż do piekła i z powrotem. Moje serce należy do Ciebie na zawsze, drogi Boże - podpisała fotkę diwa
Cieszymy się, że już wszystko jest dobrze. Życzymy dużo zdrowia!