Jak wspomina Anię Przybylską, koleżanka z branży - Alicja Bachleda Curuś?
Poznałam ją przypadkowo, przelotem, przy charakteryzacji. Nie pamiętam dokładnie, gdzie to było. To co zapamiętałam ze spotkania to to, że Ania była niesamowicie bezpośrednia, fajna, sympatyczna i serdeczna i przepiękna. (...) Ania była również przepiękna wewnętrznie i ja w ogóle nie mogę o tym mówić... Sam fakt, że Ania miała dzieci i odeszła tak młodo... To strasznie przykre.
Posłuchajcie pełnego wspomnienia Alicji o zmarłej aktorce.