Kilka dni temu poznaliśmy treść dokumentów należących do generała Czesława Kiszczaka. Wśród wielu znajdujących się w nich druków znalazły się nie tylko treści związane z Lechem Wałęsą. Jednym z innych materiałów jest maszynopis ze wspomnieniami Józefa Kuropieskiego, członka PZPR, który był gościem jednego z najbardziej wykwintnych przyjęć organizowanych przez byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Impreza była organizowana z okazji imienin jego żony oraz z powodu zakończenia kampanii wyborczej.
Józef Kuropieski napisał w dokumencie:
I poniżej dodał:
Okazuje się, że legendy mówiące o tym, jak wystawne przyjęcia były urządzane na Krakowskim Przedmieściu za czasów prezydentury Kwaśniewskiego mają swoje przełożenie w rzeczywistości. Chcielibyście być gościem jednego z takich bali?