Kuratela Spears trwa już trzynaście lat. Niedawno piosenkarka pojawiła się w sądzie w Los Angeles i wnioskowała o jej zakończenie. Powiedziała, że robi to dopiero teraz, bo wcześniej nie miała pojęcia, że przysługuje jej takie prawo. Podkreśliła też, że nałożone na nią ograniczenia czynią jej więcej złego niż dobrego.
Wczoraj w sądzie w Los Angeles odbyła się kolejna rozprawa, podczas której wokalistka w dalszym ciągu walczyła o to, by nie być pod opieką ojca.
Na jaw wychodzą coraz to nowe fakty, a po stronie wokalistki stają gwiazdy, jak choćby Madonna, Justin Timbarlake, czy jej dawna rywalka, Christina Aguilera. Głos zabrał także członek zespołu Backstreet Boys AJ McLean.
AJ McLean z Backstreet Boys był załamany spotkanie z Britney Spears. Dlaczego?
Jako członek Backstreet Boys AJ McLean zna Britney Spears. Ujawnił w środowym odcinku programu SiriusXM Andy Cohen Live, że miał bliskie spojrzenie na sytuację gwiazdy, ponieważ mieszkają w tej samej okolicy i chodzą do tego samego centrum handlowego. Powiedział, że widuje ją w sklepie z babeczkami, który oboje często odwiedzają.
McLean powiedział, że Spears, która pracowała z Backstreet Boys jeszcze w 2016 roku nad ich piosenką Matches, początkowo go nie rozpoznała.
Podkreślił także, że to spotkanie złamało mu serce. Nie może także zrozumieć, że Spears zabroniono kontaktu z grupą wsparcia po odwyku. McLean ma podobne doświadczenie, zmagał się z nałogiem i uważa, że sednem terapii jest wsparcie grupy, którego Britney została pozbawiona.