Nie sztuką jest wygrywać ze słabymi. Było doborowe towarzystwo i wygrać to jest jeszcze większa radość
Nie boi się zaszufladkowania, że ludzie będą kojarzyć go tylko z bycia jurorem?
Bycie jurorem to jest ogromny zaszczyt i przywilej. To jest naprawdę coś pięknego, jak ludzie przychodzą do ciebie po ocenę. To znaczy, że jesteś dla nich ważny, jesteś autorytetem
Agustin cały czas chce więcej. Dowodem na to jest udział w roli trenera w kolejnej edycji Małych Gigantów. Jak mu się pracuje z dziećmi?
Super. Dzieci dają niesamowitą szczerość. Dzieci nie kłamią. Dzieci mówią prosto z mostu, co myślą. Zabawa z dziećmi, obcowanie z dziećmi ogromnie mnie wzbogaca, daje mi dużo radości i cieszę się każdą minutą w tym programie. Bardzo dużo rozmawiamy. Bardzo dużo się ich pytam
Czy jest dla nich surowy?
Chyba aż tak nie, ale oczywiście jestem wymagający
Cieszycie się, że to Agustin zdobył Telekamerę 2017? Czekacie na Małych Gigantów z jego udziałem?