Ostatnio fotoreporterzy spotkali ich w kawiarni, z której udali się do jednej z warszawskich prywatnych klinik położniczych. Brzuszek dziennikarki jest już bardzo duży. Nic dziwnego, że Agnieszka zrezygnowała ze szpilek na rzecz płaskich, wiązanych sandałków. Wybrała najmodniejsze w tym sezonie sandały z pomponami.
Mimo zaawansowanej ciąży nie zrezygnowała jednak z prowadzenia auta. Za to Kuba szarmancko otwierał jej drzwi, zarówno w samochodzie jak i w klinice. Razem tworzą naprawdę piękną zgraną parę. A przed nimi nowy rozdział w związku bo juz niebawem po raz pierwszy zostaną rodzicami.