Jedną z największych gwiazd i najbardziej oczekiwanych przez gromadzoną publiczność byłaJustyna Steczkowska. Piosenkarka wystąpiła na Sylwestrze w Krakowie i jak zwykle nie zawiodła. Pokazała się w aż czterech stylizacjach m.in. marek Tomaotomo i Lilit. Pierwsza z nich to czarne ozdobne body i ciemne kryjące rajstopy, kolejna to złota, cygańska suknia, która powiewała na scenie w rytm muzyki i wiatru. Zaprojektował ją Tomasz Olejniczak. Nie zabrakło także klasycznego połączenia czerni i czerwieni. Spódniczka i pasek pochodzą z kolekcji Balmain dla H&M. W tym zestawie gwiazda zaśpiewała z Patrycją Markowską. Ostatnim lookiem był złoty kombinezon, który podkreślał figurę Justyny, jego autorem jest także Tomaotomo.
W której stylizacji Justyna podoba Wam się najbardziej? My nie możemy się zdecydować...