Natasza nie przejęła się jednak porażką sprzed dekady i nie żywi urazy do konkursu – w przeciwieństwie do Iwony Węgrowskiej, która "nie ogląda go, aby się nie denerwować". Urbańska wciąż kibicuje naszym reprezentantom i docenia walory konkursu. Najbardziej zachwycił ją Michał Szpak, którego występ oglądała na rosyjskim kanale:
Czy w tym roku Natasza oglądała krajowe preselekcje?
A co sądzi na temat utworu Gromee'ego Light Me Up, który będzie nas reprezentował w Lizbonie?
Zgadzacie się ze zdaniem Nataszy? Cała rozmowa poniżej:
WIDEO
Występ Nataszy w preselekcjach na Eurowizję w 2008 roku: