Tomasz Barański pierwszy raz o swojej chorobie. Wygrał walkę, ale wciąż pamięta traumatyczne przeżycia
Tomasz Barański pierwszy raz o swojej chorobie. Wygrał walkę, ale wciąż pamięta traumatyczne przeżycia
Tomasz Barańskijakiś czas temu przyznał się publicznie do tego, że ma guza na nerce. Wszyscy na chwilę wstrzymali oddech, bo tancerz nie powiedział nic więcej na temat choroby i pozostały tylko domysły. Kilka dni po odpadnięciu z programu, kiedy partnerował Klaudii Halejciotrafił do szpitala, prosto na stół operacyjny. Dochodził do siebie przez pół roku. Na szczęście wrócił do "Tańca z gwiazdami", by do finału doprowadzić Tatianę Okupnik.
Tomasz Brański o chorobie
Ewelina Buchnajzer
Udostępnij
Teraz jest już wszystko w porządku, ale nadal bardzo musi uważać na swoje zdrowie. Dopiero teraz przyznał dlatego wtedy nie opowiadał publicznie o swoim zdrowiu.
Nie chciałem się nad sobą użalać, mimo że było to traumatyczne przeżycie. Poradziłem sobie z chorobą, szybko stanąłem na nogi i wiem, że ludziom to dodało otuchy. Uwierzyli, że można podnieść się nawet z tak ciężkiej sytuacji. Nie było to łatwe, ale ruszyłem do przodu i być może mój przykład pomoże choć jednej osobie w przezwyciężeniu choroby - powiedział w wywiadzie dla "Życia na gorąco"
Tancerz przyznał, że w walce z guzem pomogli mu najbliżsi, w tym partnerka, Klaudia Halejcio.
Miałem przede wszystkim wsparcie bliskich. Poza tym, bardzo kocham to co robię - kocham taniec i on był moim motorem napędowym - dodał
Doskonałym przykładem na to, że chorbę można pokonać jest fakt, że Barański wytańczył z Eweliną LisowskąKryształową Kulę w zakończonej niedawno 4. edycji "Tańca z gwiazdami".
Ewelina Lisowska i Tomasz Barański
Tomasz Barański, Otwarcie salonu "Najlepiej", fot. ONS
Klaudia Halejcio i Tomasz Barański, pokaz Roberta Kupisz, fot. AKPA