Miał być zjawiskowy tatuaż, powstała okropna narośl. Tak się kończy ignorowanie zaleceń
Okres wakacyjny to moment, kiedy wielu z nas odpoczywa, ale bywa, że to właśnie wtedy podejmujemy poważne decyzje, nad którymi nie zastanawiamy się zbyt długo. Spontaniczność jest świetną sprawą, niekoniecznie jednak, gdy robimy coś (w teorii) na całe życie. W miejscach turystycznych często spotykamy różnego rodzaju punkty, oferujące usługi związane z ozdabianiem ciała - od henny, przez piercing, po tatuaże. Wielu turystów decyduje się na taką formę pamiątki z wyjazdu, nie zawsze jednak kończy się to dobrze.