Zofia Ślotała trzyma kciuki za markę Jessiki Mercedes. Nie wyobraża sobie, żeby zniknęła z rynku
Jessica Mercedes w okresie kwarantanny wywołała spory skandal. Okazało się, że ubrania sprzedawane w jej butiku nie są w stu procentach stworzone przez polskich artystów, jak twierdziła. Basic, czyli produkt bazowy, pochodzi z marokańskiej szwalni, w której na co dzień tworzone są ubrania dla popularnej sieciówki. W sprzedaży detalicznej za jeden top trzeba zapłacić ok. 20 złotych – w sklepie Mercedes ponad 10 razy więcej.