Sara Boruc podejrzewa u siebie koronawirusa. Jakie objawy dostrzegła?

Sara Boruc kolejną ofiarą koronawirusa? Żona Artura Boruca bardzo źle się poczuła. W dobie masowej zachorowalności spowodowanej SARS-CoV-2, celebrytka próbowała dociec, co ją położyło do łóżka na 6 dni. Czy udało się zdiagnozować jej przypadłość?

Sara Boruc - koronawirusSara Boruc - koronawirus

Sara Boruc: Relacja na Instagramie. Jakie miała objawy chorobowe?

Sara Boruc opublikowała na swoim instagramowym koncie nagranie, w którym poinformowała, że mogła paść ofiarą epidemii koronawirusa, jednak ani polska, ani brytyjska służba zdrowia nie pomogły jej w ustaleniu przyczyny jej choroby.

W pierwszej części relacji opisała objawy, jakie ją nękały. Były bardzo podobne do tych, jakie wywołuje koronawirus, a więc bardzo ją to stresowało.

Ja jestem dzisiaj szósty dzień chora. Odzyskałam głos, wreszcie minęła mi gorączka, a oprócz tego miałam wszystkie objawy, o których piszą, więc mega się zestresowałam. Miałam duszności, miałam kaszel, miałam katar, wszystko jak opisują. Natomiast jak poszłam się zbadać w Polsce, to pytali się, czy podróżowałam do krajów wysokiego ryzyka, czy miałam kontakt z takimi osobami, a ja nie podróżowałam w te kraje, ani nie miałam kontaktu z takimi ludźmi, więc nie kwalifikuję się do testu. Podobnie jest w Anglii. Wróciłam do Anglii i zadzwoniłam na numer, na który się dzwoni, okazało się, że to automatyczny twór totalnie, odpowiadasz na pytania, wciskasz guziki, jeśli nie byłeś w tych krajach i nie miałeś styczności z ludźmi, którzy byli, to nie kwalifikujesz się do testu - mówiła wyraźnie poirytowana.
Sara Boruc - relacja na Instagramie
Sara Boruc - relacja na Instagramie

Następnie przystąpiła do relacjonowania sytuacji domowej. Okazuje się, że zaraziła męża, na szczęście jej dzieci pozostały zdrowe.

Siedzę sobie w domu, zaraziłam męża już. Fakt taki, że dzieci nie zarażają się i moje dzieci są totalnie zdrowie. Mała ma odrobinę katarek, ale to jest nic w porównaniu do tego, jak ja się czułam, jakie ja miałam objawy.

Opisała też ze szczegółami, jak dopadła ją choroba. Powiedziała, że proces ten był bardzo szybki.

Zaatakowało mnie to w jedną noc. W jedną noc dostałam ogromnego bólu gardła, kataru, mega gorączki i po prostu nie miałam siły wstać z łóżka, więc dlatego się wystraszyłam. Nie wiem jak wy, ja zazwyczaj jak choruję, to mam każdy z tych objawów po kolei, albo mnie najpierw boli gardło, albo mam najpierw katar, a tu wszystko pojawiło się w jedną noc. Najpierw dostałam kaszel i gorączka mi się utrzymywała przez chyba cztery dni taka 38,5. Generalnie nic mi nie pomagało, cały czas czułam się fatalnie - relacjonowała.

Zaznaczyła, że nie może być na sto procent pewna, że to koronawirus wywołał u niej gorączkę i fatalne samopoczucie. Jest jednak przekonana, że nie była to zwykła infekcja.

Nie mówię, że jestem pewna, że mam koronawirusa i tak dalej, na pewno krążą jakieś choróbska i to był wirus, bo byłam u lekarza się zbadać (...). To znaczy najpierw byłam w szpitalu, skierowali mnie do zakaźnego, natomiast tam była kolejka typu 15 osób chyba i powiedzieli, że mogę poczekać na dworze. Więc stwierdziłam, że nie będę się pakować w to skupisko bakterii i wirusów, dlatego pojechałam prywatnie zbadać się do lekarza z nadzieją, że mi przepisze jakiś antybiotyk, że to jest jakieś typowe zakażenie bakteryjne. Natomiast powiedział, że nie i dał mi jakieś wskazówki, jak o siebie dbać i na co uważać - powiedziała.

Mamy nadzieję, że jednak to nie był koronawirus, i że Sara Boruc i jej rodzina będą już zdrowi.

  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
  • Sara Boruc - relacja na Instagramie
[1/9] Sara Boruc - relacja na Instagramie Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Katarzyna Glinka pokazała, jak świętowała urodziny. Po zjedzeniu tortu ruszyła na miasto (ZDJĘCIA)
Katarzyna Glinka pokazała, jak świętowała urodziny. Po zjedzeniu tortu ruszyła na miasto (ZDJĘCIA)
Wyjątkowy odcinek "Tańca z gwiazdami". Co działo się w programie? (WYNIKI)
Wyjątkowy odcinek "Tańca z gwiazdami". Co działo się w programie? (WYNIKI)
Misiek Koterski wstawił kolejne zdjęcia z nową ukochaną. "Czas leczy rany"
Misiek Koterski wstawił kolejne zdjęcia z nową ukochaną. "Czas leczy rany"
Magdalena Narożna skarży się na problemy ze zdrowiem. "Masakra jest"
Magdalena Narożna skarży się na problemy ze zdrowiem. "Masakra jest"
Skolim padł ofiarą OSZUSTÓW. "Sprawa zostanie zgłoszona do właściwych organów"
Skolim padł ofiarą OSZUSTÓW. "Sprawa zostanie zgłoszona do właściwych organów"
Rodzinny DRAMAT Marcina Kwaśnego. Żona aktora wszystko ujawniła w telewizji
Rodzinny DRAMAT Marcina Kwaśnego. Żona aktora wszystko ujawniła w telewizji
Maria Jeleniewska ROZSTAŁA SIĘ z chłopakiem. "W tym tygodniu nasz związek się zakończył"
Maria Jeleniewska ROZSTAŁA SIĘ z chłopakiem. "W tym tygodniu nasz związek się zakończył"
Karolina Szostak urządziła się na czterdziestu metrach kwadratowych. Jest stylowo i przytulnie
Karolina Szostak urządziła się na czterdziestu metrach kwadratowych. Jest stylowo i przytulnie
Julia Walczak wymownie o rozstaniu z Katarzyną Zillmann. "Każdy ma inne pojęcie ZDRADY"
Julia Walczak wymownie o rozstaniu z Katarzyną Zillmann. "Każdy ma inne pojęcie ZDRADY"
Natalia Szroeder kończy 31 lat i zachwyca figurą. Zdradziła sekret swojej sylwetki
Natalia Szroeder kończy 31 lat i zachwyca figurą. Zdradziła sekret swojej sylwetki
Córka Tomasza Adamka ma już 25 lat. Weronika Adamek wyrosła na prawdziwą piękność
Córka Tomasza Adamka ma już 25 lat. Weronika Adamek wyrosła na prawdziwą piękność
Mama Anny Przybylskiej spisała testament. "Mój stan zdrowia zaczyna się chwiać"
Mama Anny Przybylskiej spisała testament. "Mój stan zdrowia zaczyna się chwiać"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥