Jak informuje serwis TMZ, już niedługo reżyser będzie mógł powrócić do Stanów Zjednoczonych, gdzie planuje odwiedzić grób zmarłej żony. W przyszłym tygodniu planuje wykonać krok, by móc wrócić do USA i raz na zawsze zakończyć sprawę gwałtu bez dodatkowego więzienia. Adwokat Polańskiego planuje wykorzystać do tego wyrok polskiego sądu. Harland Braun zwrócił się z prośbą do sądu w Los Angeles o możliwość odtajnienia zapisu zeznań prokuratora w sprawie reżysera.
Braun jest pewien, że w tych tajnych zeznaniach są informacje dotyczące pierwszej ugody zawartej w 1977 roku pomiędzy organami ścigania a Polańskim i miałyby one pozwolić udowodnić tezę, że to nie reżyser złamał ugodę.
Jeśli wszystko dobrze pójdzie, już niedługo Polański będzie mógł wrócić do Ameryki. Czekamy na dalsze wiadomości w tej sprawie.