Także zagraniczne media śledzą Polaków podczas Mistrzostw. Okazuje się, że dziennikarze nie są zadowoleni z gry Roberta Lewandowskiego!
Dla wielu Polska jest kandydatem na czarnego konia Euro 2016, ale jeśli naprawdę ma osiągnąć niesamowity wynik, to Robert Lewandowski musi zakończyć ten horror i odnaleźć formę z Bayernu Monachium - pisze portal Goal.com.
Faktem jest, że kapitan Reprezentacji Polski nie strzelił podczas EURO 2016 ani jednego gola, a przecież wszyscy tak bardzo na niego liczyli i nadal liczą.
Przeciwko Ukrainie Lewandowski miał lepsze okazje niż w poprzednich meczach, ale i tak ich nie wykorzystał. Obecność Arkadiusza Milika w ataku zdaje się tłamsić Lewandowskiego. Napastnik Ajaksu marnuje okazje i często spowalnia grę. To nie taktyka Adama Nawałki może szkodzić Lewandowskiemu, tylko jego partner - pisze Goal.com.
Również ESPN zwraca uwagę na gorszą formę napastnika Bayernu
Polska potrzebuje lepszej skuteczności Lewandowskiego, jeśli ma zajść daleko - brzmi tytuł tekstu. - Gdyby Polska była skuteczna, byłaby groźna. 1-0 z Ukrainą pozwoliło na zajęcie drugiego miejsca w grupie, ale mogli i powinni wygrać wyżej.
Co ciekawe, polskie media są zdecydowanie bardziej przychylne dla Roberta niż zagraniczne. Od Sport.pl dostawał za kolejne mecze oceny (w skali 1-6) 4, 4 i 3 dopiero za mecz z Ukrainą, gdy zmarnował znakomitą sytuację.
Myślicie, że podczas kolejnego spotkania Robertowi uda się nadrobić straty i strzelić gola? Trzymamy kciuki! Przecież piłka ciągle jest w grze ;)