Tymczasem okazuje się, że na EURO 2016 afera goni aferę. UEFA wszczęła właśnie kolejne postępowanie. Tym razem chodzi jednak o coś znacznie poważniejszego niż race na trybunach. Reprezentacja Ukrainy podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej miała stosować doping.
Póki co, UEFA nie komentuje sprawy i nie chce zdradzić, czy doniesienia mediów są prawdziwe. Jak do tej pory, nie wykryto żadnych przypadków stosowania dopingu wśród piłkarzy grających na EURO 2016. To kolejny skandal z reprezentacją Ukrainy w roli głównej. Niedawno sporo kontrowersji wywołało zdjęcie ze zdewastowanej szatni grupy zrobione po meczu z Niemcami.