Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej napięta po powrocie Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii. Sussexowie wraz z dziećmi przyjechali do kraju pod koniec sierpnia, po sześciu latach życia w Kalifornii. Rodzina ma spędzić w Wielkiej Brytanii dłuższy czas, a Archie i Lilibet rozpoczęli naukę w brytyjskiej szkole. Jednocześnie Harry i Meghan pozostają niepracującymi członkami rodziny królewskiej i nie wracają do pełnienia oficjalnych obowiązków. Choć król Karol III ma z zadowoleniem patrzeć na przeprowadzkę syna, relacje Harry'ego z Williamem pozostają bardzo napięte.
WIDEOJakie pieniądze naprawdę zarabiają Royalsi?
Książę William jest wściekły na Harry’ego po jego powrocie do Wielkiej Brytanii
Powrót Sussexów oznacza jednak, że William i Harry znów znajdują się znacznie bliżej siebie. Według źródła cytowanego przez "Closer" książę Walii wciąż ma być bardzo rozgoryczony sytuacją i nie zamierza nagle zakopywać topora wojennego tylko dlatego, że jego młodszy brat wrócił do ojczyzny. Informator twierdzi wręcz, że William "nie zamierza odłożyć na bok dzielących ich różnic".
Źródło magazynu przekazało również:
William nadal jest bardzo zły. Był oszołomiony zainteresowaniem, jakie wzbudził Harry od czasu, gdy Sussexowie ogłosili swój powrót.
Według tych doniesień następca tronu nie chce ponownie zmuszać się do udawania, że między braćmi wszystko jest w porządku.
Mówi, że już wcześniej próbował zmuszać się do uprzejmości i było to nie do zniesienia — twierdzi informator "Closer", nawiązując do wspólnego wystąpienia obu par po śmierci królowej Elżbiety II w 2022 r.
Książę William może nie spędzić świąt z Harrym i Meghan Markle
Największe emocje budzi jednak perspektywa rodzinnych świąt w Sandringham. Według informatora "Closer" William może zdecydować, że w tym roku nie pojawi się na bożonarodzeniowym spotkaniu, jeśli zostaną zaproszeni Harry i Meghan.
Wolałby spędzić Boże Narodzenie samotnie, niż siedzieć z nimi (Sussexami) przy jednym stole — przekazało źródło.
Informator poszedł jeszcze dalej, twierdząc, że stanowisko księcia Walii można sprowadzić do słów: "Albo ja, albo Harry".
Konflikt Harry'ego i Williama ciągnie się latami
Konflikt zaczął narastać po ślubie Harry'ego i Meghan Markle, a jego kulminacją było opuszczenie przez Sussexów rodziny królewskiej i przeprowadzka do USA w 2020 roku.
Później Harry i Meghan wielokrotnie publicznie opowiadali o kulisach życia w monarchii. W głośnym wywiadzie dla Oprah Winfrey, serialu Netfliksa oraz autobiografii Harry'ego "Spare" padło wiele krytycznych słów pod adresem rodziny królewskiej. Szczególnie bolesne dla Williama miały być zarzuty dotyczące jego relacji z bratem oraz ujawnianie prywatnych rodzinnych konfliktów.
Od tamtej pory kontakt między braćmi jest bardzo ograniczony. Chociaż po śmierci królowej Elżbiety II w 2022 roku William i Harry wspólnie pojawili się publicznie z żonami, komentatorzy uznali ten gest raczej za wypełnienie rodzinnego obowiązku niż początek pojednania.