Zdecydowaną większością głosów wybory wygrał kontrkandydat Donalda Trumpa. Podczas kampanii wyborczej znaczna większość Amerykanów opowiadała się właśnie za jego polityką. Kontrowersyjne decyzje, jakie podejmował przez ostanie lata biznesmen, nie spotykały się z aprobatą jego rodaków, dlatego zadecydowali oni, że pora na zmiany na najwyższym stołku w państwie. Joe Biden zostanie zaprzysiężony na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych 20 stycznia 2021 roku. To właśnie wtedy razem z żoną Jill wprowadzi się do Białego Domu, który już powoli zaczyna opuszczać Trump z żoną Melanią. Niestety opuszczający urząd cały czas nie może pogodzić się ze swoją przegraną.
Prawnik Donalda Trumpa zaliczył poważną wpadkę
Donald Trump cały czas próbuje podważyć rzetelność wyborów, które odbyły się w Stanach Zjednoczonych. Nie przyjmuje on do wiadomości, że zdobył mniejszą ilość głosów, która nie pozwoliła mu nadal piastować swojego dotychczasowego stanowiska. W czwartek odbyła się konferencja prasowa, na której prawnik Donalda Tumpa, Rudy Giuliani próbował udowodnić po raz kolejny, że głosowanie nie było uczciwe.
Podczas jego wystąpienia zdaje się, że całą uwagę od tego co mówił, odciągnęła jedna wpadka. Kiedy mężczyzna się spocił po jego czole i skroniach zaczęła spływać czarna smuga rozpuszczającej się farby do włosów. Media natychmiast obiegły zdjęcia z konferencji kompromitujące prawnika. W mgnieniu oka stał on się bohaterem wielu memów.
Działania podejmowane przez Donalda Trumpa i jego przedstawiciela nie przynoszą jednak skutku, jakiego obydwaj panowie oczekiwali. Sądy we wszystkich Stanach odrzuciły wnioski o unieważnienie wyborów prezydenckich.