Mam na uwadze swoją ukochaną aktorkę - to Maja Ostaszewska. Marzę, by ona mnie zagrała, bo moim zdaniem świetnie by sobie z tym poradziła - wyznała dla "Faktu" - Ona jest bardzo kreatywną i plastyczną aktorką, która potrafi wydobyć z siebie wszystkie emocje. Edyta w jej wykonaniu na pewno byłaby mi bardzo bliska
Dodajmy, że obydwie panie są rówieśniczkami i są posiadaczkami dużego talentu. Edyta Górniak uważa jednak, że nie tylko to je łączy:
Mamy podobną fizyczność, urodę i rysy twarzy
To, kiedy powstanie film nie jest jeszcze pewne:
Na razie nie mam czasu na realizację takiej produkcji. Może ktoś inny się tym zajmie? - mówi gwiazda
To bardzo ciekawa propozycja. Może wkrótce ktoś się podejmie jej realizacji!