Paweł Wilczak urodził się 29 lipca 1965 r. w Poznaniu. Ogólnopolski rozgłos zyskał m.in. dzięki rolom w serialach: "Na dobre i na złe", "Sfora" oraz "Kasia i Tomek", a wkrótce będzie można go oglądać w jednej z ekranizacji "Lalki". Nie każdy wie, że Wilczak pochodzi z lekarskiej rodziny, dlatego swoją przyszłość także wiązał z tą branżą.
WIDEOJoanna Brodzik i Paweł Wilczak rozstali się! "Zawsze ma spakowaną walizkę"
Paweł Wilczak miał być lekarzem. Marzył o byciu aktorem
Paweł Wilczak lata temu ujawnił, że pochodzi z "solidnej lekarskiej rodziny", bo jego ojciec był ginekologiem, a mama – pediatrą. Z tego powodu rozważał pójście w ich ślady. W wywiadzie cytowanym przez redakcję Pomponika wspomniał:
Oczywiście, kiedy trzeba było wybrać zawód, najpierw przyszło mi do głowy, żeby zostać lekarzem. Zdawałem dwa razy na Akademię Medyczną i, dzięki Bogu, nie dostałem się. Nie wierzę, że zawód lekarza ma się w genach – w moim przypadku zupełnie się to nie sprawdziło.
"Myślałem o specjalizacji z radiologii i przez pewien czas chodziłem nawet do pomaturalnej szkoły radiologicznej. Tak naprawdę zawsze myślałem o aktorstwie, od dzieciństwa spędzałem każdą wolną chwilę na oglądaniu filmów, bo mój wuj był właścicielem kina i pozwalał mi oglądać wszystko jak leci"– dodał aktor.
Paweł Wilczak nie został lekarzem, ale z branżą medyczną związał się za to jego brat. Aktor kiedy indziej wyznał, że jego mama miała na niego jeszcze jeden pomysł. W cytowanym wywiadzie przyznał:
Marzeniem mojej mamy było, żeby jeden z synów został... dyrygentem. Kochała muzykę, a dyrygent jej zdaniem to najdoskonalszy zawód w dziedzinie sztuki. Niestety, ani ja, ani brat nie spełniliśmy jej marzeń
Paweł Wilczak ostatecznie ukończył studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi.