Miss Polonia wrzuciła na Instagram zdjęcie nie sprawiające wrażenia zakłopotanej, jednak opis wskazywał na to, że pojawił się drobny problem:
Niezawodne internautki od razu zaczęły dzielić się własnymi doświadczeniami. W komentarzach wywiązała się dyskusja, w której aktywnie uczestniczyła Krupińska. Zdradziła, że jej syn daje w kość, bowiem dopiero co wróciła ze szczepienia. Wspomniała także, że na szczęście częściej płacze w dzień niż w nocy.
Przy okazji wydało się, że Paulina nosi dziecko w eleganckim, stylowym nosidełku, które kosztuje ponad tysiąc złotych.
To kolejny raz kiedy przekonujemy się o tym, jak bardzo gwiazdy dbają o swoje dzieci nie oszczędzając na niezbędnych dla ich wygody akcesoriach.