Oszust z Tindera wzbogaca się na aferze. Najpierw program, a teraz TO. Ten facet wie, jak dobrze zarobić niskim nakładem pracy
Izraelczyk Simon Leviev (właśc. Shimon Hayut) opuścił kraj i wyjechał do Europy. Na Północy podawał się za syna rosyjsko-izraelskiego miliardera, Leva Levieva. Przy pomocy aplikacji Tinder poznawał kolejne kobiety i uwodził je. Przestępca naciągnął w ten sposób wiele osób. Wizerunek bogacza uwiarygadniał zakupami w luksusowych butikach i wynajmowaniem prywatnych lotów. Do finansowania tego typu ekstrawaganckich atrakcji wykorzystywał oczywiście pieniądze pochodzące z poprzednich przestępstw.