Gwiazda obecnie już regularnie gra koncerty, prowadzi swoje konto w social mediach, wypuszcza nową muzykę, a także udziela wywiadów. W ostatnim z nich podzieliła się traumatycznym wydarzeniem z dzieciństwa. Mając 10 lat, stała się ofiarą przemocy seksualnej.
Oprawca Margaret nie poniesie konsekwencji prawnych. Dlaczego?
Margaret na łamach książki Ciałaczki. Kobiety, które wcielają feminizm Karoliny Sulej opowiedziała o tym, co wydarzyło się, gdy miała zaledwie 10 lat. Będąc dzieckiem została zgwałcona.
W książce nie pojawiły się jednak żadne inne szczegóły dotyczące tego wydarzenia, ponieważ są one dla niej nadal bardzo ciężkie i traumatyczne.
Co z oprawcą, który dopuścił się tego czynu? Niestety jak podaje tabloid, uniknie on jakiejkolwiek kary. Czyn, jakiego dopuściła się ta osoba, jest zagrożony minimum trzema latami spędzonymi w więzieniu, a zazwyczaj sądy wyznaczają znacznie większe kary. Niestety od zdarzenia minęło już ponad 20 lat, przez co – jak podaje Super Express – sprawa się przedawniła.
Wokalistka nie podała do wiadomości publicznej tożsamości gwałciciela.