Gdy Oliwia tylko dowiedziała się o tym, że będzie miała okazję sprawdzić się na najsłynniejszym parkiecie w kraju, nie kryła swojego zadowolenia:
18-latka już kilka tygodni temu przeniosła się do Warszawy, aby nie tracić czasu na dojazdy z Gdyni, w której dotychczas mieszkała z rodziną. Choć niemal całe dnie poświęca treningom, zdarza jej się wyrwać na miasto. We wtorkowy wieczór wybrała się z Michałem Bartkiewiczem na premierę najnowszego filmu Mariusza Paleja pt. Czarny młyn.
Oliwia Bieniuk na premierze filmu Czarny młyn
Bieniuk i Bartkiewicz nie ukrywają tego, że łączą ich bliskie relacje. Zaledwie kilka dni temu influencerka pochwaliła się w sieci nagraniem, na którym tancerz zapina jej buty, a ona pieszczotliwie nazywa go swoim ukochanym. Wywołało to lawinę spekulacji na temat rodzącego się między nimi uczucia.
Oliwia umiejętnie podgrzewa atmosferę i wzbudza wokół siebie zainteresowanie. Tym razem pojawiła się z Michałem na premierze filmowej. Nie sposób nie zauważyć, że są sobie bardzo bliscy. Niemalże przez cały czas czule się obejmowali, a gdy tylko nadarzyła się okazja, spojrzeli sobie głęboko w oczy.
Uwagę przyciągała również sama stylizacja nastolatki, która włożyła na siebie błękitną sukienkę z wycięciami w pasie oraz z głębokim, odsłaniającym udo rozcięciem.
Na wierzch zarzuciła zieloną, oversize'ową marynarkę. Całość dopełniła niebieską torebką oraz brązowymi klapkami. Delikatny makijaż podkreślił jej dziewczęcą urodę. Zdjęcia znajdziecie w naszej galerii.