Kwaśniewska, podobnie jak wiele polskich gwiazd, korzysta z uroków pogody i odpoczywa od codziennych obowiązków. Na tę okazję wskoczyła w bikini i zaczęła zażywać kąpieli słonecznych, czym pochwaliła się na Instagramie. Okazuje się jednak, że nie opala się sama. Nie towarzyszy jej jednak Kuba Badach, a inny wyjątkowy kompan.
I chociaż na zdjęciu, które wstawiła, wyraźną uwagę przyciąga pierwszy plan, tj. jędrny biust dziennikarki, nie da się przeoczyć psa, który... odpoczywa na jej pośladkach. Nic więc dziwnego, że gwiazda słynąca z poczucia humoru, postanowiła sparafrazować słowa popularnej wśród katolików modlitwy:
Internauci niemal natychmiast wychwycili żart Kwaśniewskiej. Rozbawieni do łez, wstawiali kolejne komentarze:
- Pani Olu boski jest! Uśmiałam się do łez
- Nawet dupa ma czasem sens... utylitarny
- No lepszej poduszki nie mógł sobie znaleźć
- nie ma to jak spocząć na zadku !
- niektorym to dobrze.podgrzewana poduszka latem
Trudno nie kochać takiego poczucia humoru! I takich piersi!