Kilka dni temu do mediów dotarła informacja, że czeska ekspedycja, która postanowiła zdobyć szczyt Nanga Parbat kilka tygodni temu, w drodze do celu natrafiła na namiot, który prawdopodobnie należał do Mackiewicza. Nie odważyli się jednak zajrzeć do środka:
Okazało się również, że jeden z himalaistów odważył się podejść bliżej. Wspomnienie tego momentu jest wstrząsające:
Himalaiści nie robili zdjęć namiotu, ale pokazali coś równie poruszającego. W drodze na Nanga Parbat powstało coś na kształt "pomnika" upamiętniającego zmarłego Mackiewicza. Każdy, kto zamierza zdobyć niebezpieczny szczyt, musi obok niego przejść...