Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego: „Mogę pić do rana”. Marzy o „wypiciu sety” z byłym prezydentem

Sławomir Peszko

Sławomir Peszko

Sławomir Peszko gościł we wtorkowym wydaniu programu Kuby Wojewódzkiego. Jakie wątki poruszono na antenie? Wybraliśmy najlepsze fragmenty.

Kuba Wojewódzki pierwsze kroki w telewizji stawiał w TVP. Potem przeszedł do Polsatu. W 2006 roku związał się z TVN-em. W ostatniej z wymienionych stacji prowadzi autorski talk-show, do którego zaprasza gwiazdy. Pod koniec marca jego programie pojawiła się Barbara Kurdej-Szatan. Podczas rozmowy poruszono kilka ciekawych wątków, o czym pisaliśmy tutaj.

Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego. Jakie wątki poruszono na antenie?

We wtorkowym odcinku programu Wojewódzkiego gościł m.in. Sławomir Peszko, piłkarz, który występuje na pozycji pomocnika w klubie Wieczysta Kraków. Przez dziesięć lat grał w reprezentacji Polski. Karierę w klubowych barwach zakończył w 2018 roku.

Na początku rozmowy Sławomir Peszko zdradził, że jest kontuzjowany. Podczas jednego z meczów złamał rękę w kilku miejscach. Powiedział, że sytuacja wcale nie wyglądała groźnie:

Wypadek przy pracy. Zupełnie taka niegroźna sytuacja. Odwracam się, uderzam przeciwnika i złamana ręka w kilku miejscach.

Prowadzący zażartował i zapytał, czy Peszko zaczyna karierę w Fame MMA. Sportowiec odparł, że propozycje startu już spływają i nawet wskazał swojego potencjalnego przeciwnika:

Już powoli propozycje spływają – mowił piłkarz.

Kogo ci proponują? – dopytał Kuba Wojewódzki.

Marcinkiewicza – zażartował Peszko.

Podczas wywiadu nie zabrakło też wątków sportowych. Panowie skomentowali mecz reprezentacji Polski z Anglią. Nie obyło się bez krytyki. Sportowiec powiedział, że podczas spotkania widać było brak Roberta Lewandowskiego na boisku:

Robert utrzymuje tę piłkę z przodu i to będzie widać, jak Roberta nie będzie w każdym meczu. On daje wsparcie. Sousa nie do końca mnie przekonał tymi wywiadami, że będzie zmieniał taktykę… […] Gratuluję mu tego, że wprowadza nowe osoby do kadry, bo to jest takie odświeżenie. […] Dobrze wygląda, fajnie się wypowiada, ale brakowało mi na boisku tego przełożenia z jego spotkań z dziennikarzami.

Peszko skomentował kontuzję Lewandowskiego. Ujawnił, że jest ona poważniejsza, niż myślał. Robert nie wpada jednak w histerię:

To jest coś bardziej poważnego, niż myślał, ale nie na tyle, by robić histerię i by to, co chciał osiągnąć, mogło mu zniknąć. Będzie grał i walczył o te 41 bramek. To, że teraz nie zagra tych dwóch, trzech meczów, to mam nadzieję, że nie przeszkodzi w pobiciu tego rekordu. Wróci.

Sławomir od jakiegoś czasu jest twarzą alkomatów. Zdradził, że chociaż lubi się dobrze bawić, przyjął tę propozycję, bo chce przestrzegać innych kierowców:

Lubię się bardzo dobrze bawić, mogę pić do rana, ale nie będę prowadzić na kacu, o to w tym wszystkim chodzi.

W dalszej części rozmowy opowiedział o ulubionych memach na swój temat i ujawnił, że chciałby się kiedyś spotkać z Aleksandrem Kwaśniewskim i „walnąć setę”:

Jaki jest ulubiony mem na twój temat?

Robert Lewandowski zdobył cztery guinessy w jednym meczu, a ja cztery guinessy co tydzień mogę strzelić. Wiesz z kim chciałbym walnąć setę? Z prezydentem Kwaśniewskim.

Oglądaliście ten odcinek?


Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego

Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego

Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego

Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego

Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego

Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×