Menadżer Adele o zdjęciu z Kingą Rusin. Podsumował je dwoma słowami
Kinga Rusin pojawiła się w Los Angeles na tegorocznym rozdaniu Oscarów. Był to jej wyjazd prywatny i zapewne dlatego dysponowała większą ilością czasu. Z wielką chęcią skorzystała z elitarnego zaproszenia na tajne after party, na które zaproszone zostało grono około 200 osób. Cała impreza owiana była tajemnicą, organizatorami byli Beyonce i Jay-Z. Wejście było pilnie strzeżone, żaden z paparazzi nie miał prawa się tam dostać.