Tym razem podpadł widzom na całej linii. Filip Chajzer musiał gęsto tłumaczyć się ze swojego zachowania w "DDTVN". Co on wyprawia?!
Filip Chajzer ma za sobą poważny wypadek, który spowodował to, że w trakcie Dzień Dobry TVN wyszedł ze studia. Prowadzący program nagle zniknął z anteny, a później wyjaśnił wszystko widzom, publikując w sieci historię swojej kontuzji. Przyznał, że nadepnął na kieliszek, który rozciął mu nogę. Pomimo bólu i mocno krwawiącej rany stawił się jednak w pracy.