Tymczasem okazuje się, że polski bokser przebywający na co dzień w Stanach Zjednoczonych także głosował na Trumpa. Andrzej Gołota, bo o nim mowa, po raz pierwszy w życiu wziął udział w wyborach za Oceanem. Przypomnijmy, że mieszka tam już od 1990 roku, a obywatelstwo otrzymał trzy lata temu!
Pierwszy raz w życiu głosowałem w Stanach. Oddałem głos na Trumpa. Uważam to za słuszny wybór i prawidłowy wybór - mówi dla plotek.pl
A Wy? Popieraliście Donalda Trumpa czy Hillary Clinton?