Szukaj

Na co i ile wydaje Wojciech Szczęsny? Matka piłkarza ujawniła sekrety z życia syna. Same zachwyty

Alicja Szczęsna o synu

Alicja Szczęsna o synu

Alicja Szczęsna o synu Wojciechu w „Wysokich Obcasach”

W maju tego roku Wojciech Szczęsny poślubił Marinę Łuczenko. Ich początki nie były łatwe, piłkarz był natarczywy i nie dawał spokoju Marinie, ciągle zasypywał ją smsami. Marina uległa i spotkała się z Wojtkiem żeby ten dał jej spokój. Tak się nie stało, bo narodziła się wielka miłość. Aktualnie para wróciła z podróży poślubnej dookoła świata.

Niedawno mama Wojtka Szczęsnego – Alicja, udzieliła dosyć szczerego wywiadu dla magazynu „Wysokie Obcasy” w którym opowiedziała o początkach kariery syna oraz o życiu prywatnym. Wspomina też ciężki czas po rozstaniu z mężem, ojcem Wojciecha.

Tata, siłą rzeczy – nawet jakby chciał – nie mógł się tymi dziećmi zająć. Grał w Łodzi, potem w Krakowie, a my mieszkaliśmy w Warszawie. Bywało tak, że przez dwa miesiące nie widział się z chłopcami. Wszystko było na mojej głowie. Na każdy trening, na każdy mecz, na turnieje trwające nieraz cały dzień ja ich woziłam. Mamusia odwaliła całą robotę. Nie mogłam inaczej wychować synów, bez sportu. Geny sportowe odziedziczyli po obojgu rodzicach. Ja od dziesiątego roku życia trenowałam sport wyczynowo. Był on stale obecny w moim życiu. Szkoła mistrzostwa sportowego na Siennickiej na Pradze-Południe, dokąd później poszedł Wojtek, liceum Słowackiego – klasa sportowa naprzeciw stadionu Skry, gdzie trenowałam piłkę ręczną. Maciek trenował piłkę nożną, a ja piłkę ręczną, dlatego Wojtek tak dobrze kopie i łapie. Po urodzeniu trójki dzieci wróciłam jeszcze do gry. Ale to już była tylko zabawa. Ciężko było pogodzić samotne wychowywanie synów z uprawianiem sportu

Mama bramkarza przyznaje że, chciała, aby syn spełniał marzenia i dążył do celu. Dodaje również, że sport bardzo jej pomógł w wychowaniu:

Chciałam przede wszystkim, by robiły to samo co ja – uprawiały sport. Mieszkaliśmy na Pradze. Trudna dzielnica, trudne środowisko. Sport bardzo mi pomógł w wychowaniu. Synom nie przyszło do głowy, żeby stanąć pod klatką z chłopakami, pić piwo. Nawet jeśli mieliśmy chwilę wolną, to szliśmy na rower. I oni się nie buntowali, oni to kochali, zwłaszcza że byli bardzo żywymi dziećmi. Trzech minut w spokoju nie mogli wytrzymać. Roznieśliby dom, gdyby mogli

Od samego początku wiedziała, że Wojtek ma wielki talent i nie może go zmarnować:

Agrykola wygrywała turnieje, Wojtek był wybierany na najlepszego bramkarza. Wyróżniał się nie tylko umiejętnościami czysto sportowymi – miał też mocną psychikę. Miał 11 lat, gdy jego drużyna wygrała turniej o Puchar Kazimierza Deyny. Na stadionie Legii w trakcie meczu ze Stomilem Olsztyn odbyły się uroczystości wręczenia pucharów. Spiker wyczytywał nazwiska najlepszych młodych piłkarzy, a ci podchodzili po odbiór nagród. Kiedy przyszła kolej na Wojtka i kibice usłyszeli nazwisko Szczęsny, zaczęły się wyzwiska, gwizdy. Kibice Legii nienawidzili jego ojca, bo odszedł do Widzewa. Słyszałam to, bo sama siedziałam na trybunach. Wtedy Wojtkowi na pewno było bardzo przykro, ale już wtedy można było zobaczyć, jaki ma mocny charakter i twardą psychikę

Alicja Szczęsna dodaje również, że nie obawia się o jego pieniądze, wie że zawsze je dobrze zainwestuje i nie wyda na głupoty:

Nie sądzę. Ma co robić, jego pasją – oczywiście poza piłką – jest gra w golfa. Po mamusi odziedziczył talent muzyczny. Kupił sobie kolejną gitarę klasyczną, jest samoukiem, gra też na klawiszach. Właściwie lokuje pieniądze, ma rozsądnego doradcę finansowego oraz menedżera, który czuwa nad jego karierą. Pieniądze nie przeciekają mu przez palce, ale ma słabość do samochodów. Zawsze ma jeden, bo pozostałe nam oddaje. Najpierw ja dostałam po roku jazdy audi A3, potem Jasiek audi A5, a Wojtek jeździ teraz najnowszym modelem porsche cayenne, wypasioną wersją. Ale jak na warunki angielskie on jest naprawdę skromny. Nicklas Bendtner (napastnik Arsenalu, wypożyczony w poprzednim sezonie do Sunderlandu) ma ich trochę więcej, kolekcjonerem jest też Vito Mannone, rezerwowy bramkarz Arsenalu. On to ma dopiero hopla

Zobacz: Marina i Wojciech Szczęsny już wrócili z podróży poślubnej. Rzucili się w wir pracy? Nic podobnego!

Czy Wojciech Szczęsny zaczepiał Szwajcarów na EURO 2016?

Wywiad Alicji Szczęsnej w Wysokich Obcasach


Wojciech Szczęsny śmieje się z płaszcza Grzegorza Krychowiaka

Wojciech Szczęsny śmieje się z płaszcza Grzegorza Krychowiaka

Wojciech Szczęsny w nowej fryzurze

Wojciech Szczęsny w nowej fryzurze

Marina i Wojciech Szczęsny na przejażdżce rowerowej

Marina i Wojciech Szczęsny na przejażdżce rowerowej

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×