Nie mieli nawet czasu się widywać. Oboje są bardzo zajęci i gdy z powodu pracy po raz kolejny musieli odłożyć wspólny wyjazd, stwierdzili, że mają dość. W końcu podjęli decyzję, że nie ma sensu tego ciągnąć – informowało “Twoje Imperium” w październiku 2017.
Jak obecnie wyglądają relacje Marceliny i Mikołaja? Wszystko wskazuje na to, że są one raczej poprawne. Serialowy amant, w rozmowie z naszą reporterką, w wyważonym tonie odpowiedział na pytanie o to, czy cieszy się, że Zawadzka została nową prowadzącą The Voice of Poland, i czy będzie podglądał ją w nowej roli:
Fantastycznie. Nie mam telewizora, więc nie oglądam. Czas spędzam jakoś inaczej – wyznał bez większych emocji.
Sama Marcelina nie ukrywa, że cieszy się z sukcesów swojego byłego partnera. W lutym 2018, w rozmowie z naszą reporterką, przyznała, że przekazała Mikołajowi gratulacje z okazji zwycięstwa w plebiscycie TeleKamery, a nawet wymieniła z nim kilka SMS-ów przed samą ceremonią wręczenia statuetek:
Pogratulowałam Mikołajowi Telekamery. Zrobiłam to przez managera, którego mamy wspólnego, więc nie osobiście. Ale był w tym czasie razem z nim, więc pogratulowałam. (…) Trzymałam za niego kciuki. Trzeba się wspierać na różnych płaszczyznach życia. Nie spodziewałam się tego pytania, ale dobrze, że pytasz. Nie powinnam o tym mówić, bo to też prywatna sprawa, chociaż z drugiej strony pisałam do niego zanim jeszcze to się stało i rzeczywiście moim zdaniem zasłużył. Chyba po prostu to jest szczere.
Jak widać, można rozstać się z klasą i bez skandali. Brawo.