To miał być spektakularny powrót, który aktor chciał zainaugurować Wiedźminem Andrzeja Sapkowskiego. Ta informacja zadziwiła fanów filmu, którym postać Geralta z Rivii kojarzy się z Michałem Żebrowskim i zasugerowali, że to w Teatrze 6 Piętro powinna zostać wystawiona ta sztuka. Od tego momentu po Internecie zaczęły krążyć memy i rodzić się spekulacje. W końcu tematem zainteresował się sam Michał i na Facebooku napisał dość przekornie: "Wiedźmin jest tylko jeden".
Reakcja na wpis ze strony Tomka Karolaka była natychmiastowa i zdecydował, że rezygnuje z tego projektu, bo nie chce, by powstawał w atmosferze skandalu.
Słuszna decyzja?