Meghan i książę Harry udali się na mecz do Berkshire Polo Club, gdzie książę wziął udział w rozgrywce w turnieju Sentebale Polo Cub. Podczas charytatywnego meczu zbierane są środki na pomoc dzieciom zarażonym wirusem HIV i chorującym na AIDS, które mieszkają w Afryce. Jego ukochana, tak jak w zeszłym roku, kibicowała na trybunach.
Markle miała na sobie przepiękną, prostą sukienkę od Caroliny Herrery w kolorze navy blue. Kreacja, przywodząca nieco na myśl retro klimaty, bezbłędnie podkreśliła jej sylwetkę. Brak dekoltu, proste, krótkie rękawki, szeroki pasek w talii i spódnica z koła, która pięknie układała się na biodrach - strzał w dziesiątkę. Księżnej udało się tym razem idealnie wpasować w rodzaj imprezy.
Do swojej kreacji dobrała szpilki od Aquazzury w odcieniu beżowym, a także torebkę i okulary przeciwsłoneczne. Na jej dłoni można było dostrzec pierścionek zaręczynowy i obrączkę, a włosy zebrała w zgrabnego, choć nieco nieporządnego koka tuż nad karkiem.
Trzeba przyznać, że wyglądała pięknie.
Jak wam się podoba?