W Dublinie spędzą dwa dni. Meghan postanowiła uczcić swoją wizytę w Irlandii i samych Irlandczyków, na podróż i powitanie na lotnisku wybierając zielony komplet w butelkowym odcieniu. Trzeba przyznać, że ten kolor fantastycznie pasuje do jej karnacji i koloru włosów. Dopasowany top od Givenchy idealnie przylegał do jej ciała, podkreślając smukłą sylwetkę, a ołówkowa spódnica w niemal identycznym kolorze opinała biodra i kończyła się tuż za kolanem, wedle wszelkich przesłanek protokołu.
Swoją stylizację uzupełniła poręczną aktówką od Strathberry Mid i szpilkami w pasującym do niej odcieniu. Włosy związała w luźnego koka na boku, uzyskując w ten sposób bardzo naturalną i dziewczęcą fryzurę.
Para została formalnie powitana na Zielonej Wyspie przez Leo Varadkara, a później udała się na wakacyjne garden party w Glencairn, oficjalnej rezydencji brytyjskiego ambasadora, Robina Barnetta.
Wygląda na to, że czeka ich tydzień pełen wrażeń. Jak wam się podoba stylizacja Meghan?